Apple usuwa aplikacje związane z hazardem online

Firma Apple została oskarżona o niesłuszne usunięcie niektórych z aplikacji, które znajdowały się na dysku ‘App Store’. Apple skontaktował się z niektórymi programistami, aby poinformować ich, że ich aplikacje zostaną usunięte w celu ograniczenia nieuczciwej działalności i spełnienia rządowych wymagań dotyczących nielegalnej działalności hazardowej online i ograniczenia oszustw finansowych.

Firmy, o których mowa skierowały się do mediów społecznościowych, aby podkreślić, że ich aplikacje nie są związane z hazardem. Działanie Apple’a dotknęło też polski program iMagazine, udostępniający serwis Gif Gifferent, oraz platformę która umożliwia użytkownikom wysyłanie klipów z gier Xbox do znajomych.

Apple rozpoczęło usuwanie aplikacji hazardowych z App Store w odpowiedzi na wezwanie Norweskiego Urzędu ds. Gier (Norwegian Game Authority). To skontaktowało się z Apple, by zakomunikować, że nielicenzjonowane aplikacje muszą zostać usunięte w Norwegii (zapewne chodziło o aplikacje większości kasyn online), aby zachować zgodność z przepisami krajowymi. NGA tłumaczy, że chciało również w ten sposób zminimalizować narastający problem z hazardem. Wydaje się jednak, że dotyczy to nie tylko Norwegii, ale krajów z całego świata.

Simon Stovring, developer pracujący nad aplikacją Gifferet powiedział w wywiadzie do BBC:
‘Apple twierdzi, że te aplikacje związane są z hazardem online, ale nie ujawniają w jaki sposób to wykryły. Cała sprawa wydaje się niefortunną pomyłką’. Wojtek Pietrusiewicz, współwłaściciel iMagazine powiedział, że aplikacja została wzięta pod ‘krzyżowy ogień’, mając na myśli, że powodem jej usunięcia może być, to że jej użytkownicy mogą uzyskać szeroki dostęp do Internetu za pośrednictwem aplikacji i potencjalnie przejść do treści związanych z hazardem’. Nadal w pełni nie wyjaśnia to dlaczego Apple zdecydowało się usunąć aplikację i zgotować jej tak złą reputację.

app store smartfon

Niall Watchorn, który opracował aplikację do video klipów Xbox wspomina, że cała sytuacja ‘jest bardzo frustrująca, gdyż aplikacja zaczęła nabierać kształtu i zyskiwać na popularności’. W związku z tym, co zrobił Apple niektóre z aplikacji, które zostały usunięte zaczęły wracać do trybu online, w tym program stworzony przez iMagazine. Jest to jedyne, możliwe rozwiązanie na chwilę obecną. Nie wiadomo, czy Apple zdecyduje się na przywrócenie błędnie usuniętych aplikacji i przeprosiny.

Działanie Apple odzwierciedla zmiany, które są widoczne w krajach Europejskich i ogólną tendencję do regulacji hazardu online. Firmy odwołują się do społecznej odpowiedzialności jaką powinno być przeciwdziałanie nagatywnym skutkom hazardu. O ile dany rynek jest uregulowany znacznie łatwiej kontrolować tą branżę i egzekwować prawa konsumenta. W przypadku uchybień wobec wymogów licencji łatwo ją odebrać lub nałożyć surowe kary, których groźba sprawia, że operatorzy kasynowi stosują się do regulacji. W przypadku Norwegii, hazard online u zagranicznych operatorów jest nielegalny, a monopol na działalność ma Norsk Tipping. W podobny sposób ma działać w Polsce e-kasyno.

Decyzja Apple’a, co do usunięcia ‘podejrzanych’ aplikacji to przykład przesadnej interpretacji regulacji i ich niewłasciwego zastosowania. Nie możemy przecież popadać w paranoję i zakazywać wszystkiego. Apple mógł przynajmniej upewnić się, że aplikacje, które zamierza usunąć zawierają element, o które są posądzane. Przyniosło to bowiem znaczne szkody finansowe i uszczerbek na reputacji chociażby wspomnianego iMagazine.

Z drugiej strony cieszymy się, że coraz więcej firm o zasięgu międzynarodowym bierze pod uwagę konsekwencje swojej działalności i jej etyczny wymiar. Do tego przede wszystkim nawołuje większość przepisów, które wydaje brytyjska Gambling Commision (Komisja ds. Gier) i z tego względu również reklama hazardu powinna mieć swoje granice.