COVID-19 Powodem spadku dochodów z podatków w Polsce

Według najnowszych danych opublikowanych przez Ministerstwo Finansów, łączne wpływy z podatków odprowadzonych przez polskich operatorów hazardowych wyniosły nieco ponad 450 mln zł w II kwartale 2020. Suma ta jest jednoznaczna z niespełna 21% spadkiem w porównaniu z tym samym okresem z ubiegłego roku. W porównaniu do I kwartału tego roku, wynik ten jest 25% niższy.

Spoglądając na poszczególne kategorie gier hazardowych, przeprowadzane przez państwo loterie stanowiły największą część dochodów z podatków – 176 mln zł. Na drugim miejscu uklasyfikowały się zakłady sportowe z wynikiem 138,6 mln zł, czyli prawie jedną trzecią mniej niż w pierwszym kwartale. Pandemia wymusiła zawieszenie prawie wszystkich wydarzeń sportowych, co mocno odbiło się na branży bukmacherskiej. Podatek od zakładów online spadł o 28% do 124 mln zł, a od zakładów stacjonarnych o 55% do 14,6 mln zł.

Kasyna Online Cierpią Razem Z Operatorami Naziemnymi

Należy pamiętać, że szkodliwe skutki pandemii odczuwalne są również w sektorze naziemnego hazardu. Podatek od gier hazardowych w tym przypadku spadł o 52% do 44,6 mln zł, gdzie w przypadku automatów do gier spadły one aż o połowę – do 3,7 mln zł.

Co ciekawe, jedyny legalny operator hazardu w kraju, prowadzony przez Totalizator Sportowy, jest odpowiedzialny za odprowadzenie podatku w wysokości 39,3 mln zł. Kwota ta wzrosła o ponad 28% w porównaniu z poprzednim okresem rozliczeniowym, a także jest dwukrotnie większa niż suma wygenerowana przez kasyno w II kwartale 2019 roku.


Ocenia się, że lider w dziedzinie zakładów bukmacherskich, STS, zwiększył swoje udziały na rodzimym rynku do imponujących 50% – jest to o 5% więcej niż szacowano pod koniec ubiegłego roku. Najprawdopodobniej, zyski odbyły się kosztem Fortuna Entertainment, których udziały spadły o siedem punktów do 25%, podczas gdy Forbet poprawił się o jeden procent uzyskają 7% udziału na rynku.

Niestety wyjątkowo surowe zasady prawne, jak i monopol funkcjonujący w kraju tylko pomogły pogrążyć masę operatorów hazardowych, którzy już wystarczająco odczuli przykre konsekwencje wynikające z pandemii COVID-19. Na obecny moment należy jedynie wierzyć, że prawo hazardowe w Polsce po raz kolejny zostanie poddany zmianom, jednak tym razem na lepsze – zarówno dla operatorów gier hazardowych, jak i samych graczy, których w Polsce ciągle przybywa.